Zabójstwo Jolanty w salonie kosmetycznym i upozorowanie śmierci na torach – co ustalili śledczy
Zabójstwo Jolanty w salonie kosmetycznym i upozorowanie śmierci na torach – co ustalili śledczy
7 listopada, 2025
Sprawa znęcania się byłego radnego PiS z Bydgoszczy – przebieg, zarzuty i wyrok
Sprawa znęcania się byłego radnego PiS z Bydgoszczy – przebieg, zarzuty i wyrok
27 listopada, 2025

Sprawa Pegasusa

Sprawa Pegasusa dotyczy użycia izraelskiego oprogramowania szpiegowskiego przez polskie służby do inwigilacji osób publicznych. Według ustaleń komisji sejmowej oraz mediów, narzędzie miało służyć nie tylko do walki z przestępczością, lecz także do celów politycznych. Dlatego powołano komisję śledczą i rozszerzono postępowania prokuratorskie. W efekcie do opinii publicznej trafiły listy nazwisk i wątki odpowiedzialności decydentów. 

Jak doszło do wykrycia podsłuchów

Punktem zwrotnym były analizy niezależnych laboratoriów (m.in. Citizen Lab) i publikacje mediów. Następnie komisja śledcza zebrała zeznania funkcjonariuszy oraz zażądała dokumentów o „kontroli operacyjnej” prowadzonej z użyciem Pegasusa. To uruchomiło serię przesłuchań w Sejmie i przegląd decyzji o zakupach oraz użyciu narzędzia. 

Co się działo dalej – komisja śledcza i jej prace

Sejm powołał komisję śledczą ds. Pegasusa, która przesłuchuje byłych ministrów i funkcjonariuszy. Posiedzenia są jawne i transmitowane. Przewodnicząca zapowiada publikację raportu podsumowującego ustalenia. W międzyczasie komisja wytypowała katalog osób objętych inwigilacją i zażądała pełnych rejestrów użycia systemu. 

Kto był podsłuchiwany i kto zlecał działania

Na listach figurują politycy różnych stron sceny, samorządowcy, prawnicy i prokuratorzy. Publicznie wymieniano m.in. Krzysztofa Brejzę, Romana Giertycha czy Ewę Wrzosek. Komisja bada, które służby składały wnioski i kto autoryzował zakupy oraz użycie narzędzia po stronie rządowej. Dyskusja koncentruje się na zgodności działań z prawem i na proporcjonalności środków. 

Na jakim etapie jest sprawa

Formalnie trwają dwa nurty: prace komisji sejmowej i działania organów ścigania. Komisja wciąż przesłuchuje świadków i zapowiada raport końcowy w bieżącym roku. Równolegle media informują o kolejnych zarzutach wobec byłych funkcjonariuszy i urzędników w wątkach związanych z zakupem oraz użyciem Pegasusa. W efekcie katalog odpowiedzialności może się rozszerzyć. 

Co się dzieje ze Zbigniewem Ziobrą w tej sprawie

Prokuratura łączy wątki Funduszu Sprawiedliwości i zakupu Pegasusa z okresem, gdy Zbigniew Ziobro był ministrem sprawiedliwości i Prokuratorem Generalnym. Sejm uchylił mu immunitet i wyraził zgodę na zatrzymanie, co otwiera drogę do stawiania zarzutów. Według agencji prasowych i mediów międzynarodowych chodzi o 26 czynów, w tym nadużycie władzy i wydatkowanie środków publicznych m.in. na zakup Pegasusa. Sam Ziobro odpiera zarzuty i nazywa sprawę motywowaną politycznie. Postępowanie prokuratury trwa. 

Podsumowanie

Sprawa Pegasusa to dziś nie tylko spór o legalność inwigilacji, lecz także test przejrzystości państwa. Komisja śledcza finalizuje prace nad raportem, a prokuratura rozwija wątki karne. Co istotne, losy najważniejszych postaci – w tym Zbigniewa Ziobry – zależą od oceny zakupów, podstaw prawnych i rzeczywistego zakresu użycia narzędzia. Do pełnego obrazu potrzebne są jeszcze końcowe wnioski komisji oraz decyzje sądów. 

Sprawa Pegasusa

Zapraszamy do lektury naszych poprzednich artykułów.

Udostępnij artykuł
Polub artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *