Uniewinnienie „Skóry”
Uniewinnienie Skóry
Sprawa „Skóry” wróciła, ponieważ uniewinniony mężczyzna walczy o ogromne pieniądze. Chodzi o Roberta Janczewskiego, który spędził ponad 7 lat w areszcie. Teraz domaga się ponad 22,5 mln zł odszkodowania i zadośćuczynienia.
Krótkie przypomnienie sprawy
„Skóra” to kryptonim głośnego śledztwa dotyczącego zabójstwa Katarzyny Z. W 1999 roku z Wisły wyłowiono ludzką skórę, a badania DNA wskazały na zaginioną studentkę. Sprawa stała się symbolem jednej z największych zagadek kryminalnych w Polsce.
Jak doszło do zatrzymania i jak przebiegał proces?
Robert Janczewski był zatrzymany, a potem sądzony jako podejrzany o zabójstwo. Przez lata trwał proces, który ostatecznie zakończył się zmianą rozstrzygnięć. To ważne, ponieważ długoletni areszt i medialna presja często zostawiają trwałe skutki, nawet po uniewinnieniu.
Jaki był wynik sprawy?
Mężczyzna został prawomocnie uniewinniony. Jednocześnie sama sprawa zabójstwa Katarzyny Z. pozostaje niewyjaśniona. W rezultacie państwo musi dziś zmierzyć się z roszczeniami za niesłuszne pozbawienie wolności.
Dlaczego podejrzanego uniewinniono?
Z przekazów medialnych wynika, że podnoszono wątpliwości co do materiału dowodowego i kierunku śledztwa. W sprawie padały zarzuty o błędy oraz o „ukierunkowanie” na jedną osobę. To właśnie takie elementy prowadzą potem do uniewinnień, chociaż sąd uzasadnia je szczegółowo w aktach.
O jakie odszkodowanie wystąpił?
Pełnomocnicy Roberta Janczewskiego domagają się ok. 22,5–22,6 mln zł. W Katowicach ruszył proces w tej sprawie. To jedna z najwyższych kwot, o jakich mówi się publicznie w kontekście niesłusznego aresztu.





